Dym chirurgiczny – czym jest, czy jest szkodliwy i jak go usuwać?

HomeBlog Dym chirurgiczny – czym jest, czy jest szkodliwy i jak go usuwać?

Podczas wielu zabiegów chirurgicznych wykorzystuje się urządzenia, które oddziałują na tkanki za pomocą energii elektrycznej, ultradźwiękowej lub laserowej. Pozwalają one między innymi przecinać tkanki i ograniczać krwawienie, ale ich działaniu może towarzyszyć powstawanie charakterystycznej zawiesiny określanej jako dym chirurgiczny.

Dym chirurgiczny może pogarszać widoczność pola operacyjnego, powodować nieprzyjemny zapach oraz narażać personel na wdychanie drobnych cząstek i substancji powstających podczas termicznego oddziaływania na tkanki. Z tego względu coraz większą uwagę poświęca się jego skutecznemu wychwytywaniu bezpośrednio w miejscu powstawania.

Czym jest dym chirurgiczny?

Dym chirurgiczny, nazywany również dymem zabiegowym jest produktem ubocznym oddziaływania energii na tkanki. Powstaje przede wszystkim podczas używania urządzeń elektrochirurgicznych i laserów, ale może się pojawiać również podczas pracy niektórych narzędzi ultradźwiękowych.

Energia doprowadzona do tkanki powoduje wzrost temperatury, odparowanie znajdującej się w niej wody oraz uwolnienie drobnych cząstek i substancji lotnych. W efekcie nad miejscem działania narzędzia tworzy się widoczna lub niemal niewidoczna zawiesina. Jej ilość i skład mogą zależeć między innymi od:

  • rodzaju wykorzystywanej energii;
  • temperatury osiąganej przez tkankę;
  • czasu działania urządzenia;
  • rodzaju i uwodnienia tkanki;
  • charakteru wykonywanej procedury.

Dym chirurgiczny nie jest więc jednorodną substancją. Jego właściwości zmieniają się w zależności od warunków, w których powstaje.

Co może znajdować się w dymie chirurgicznym?

Głównym składnikiem dymu chirurgicznego jest para wodna. Oprócz niej zawiesina może zawierać bardzo drobne cząstki stałe, gazy i lotne związki chemiczne powstające podczas rozkładu termicznego tkanek. W badaniach identyfikowano między innymi tlenek węgla, aldehydy oraz inne substancje występujące w niewielkich i zmiennych stężeniach.

W dymie mogą znajdować się również fragmenty komórek i materiału biologicznego. W niektórych badaniach wykrywano materiał genetyczny drobnoustrojów, w tym wirusów. Samo wykrycie takiego materiału nie oznacza jednak automatycznie, że pozostaje on zakaźny ani że dochodzi do transmisji choroby.

Ocena ryzyka biologicznego pozostaje złożona. Według amerykańskiej Occupational Safety and Health Administration nie udokumentowano jednoznacznie transmisji choroby zakaźnej przez dym chirurgiczny, chociaż możliwość obecności potencjalnie zakaźnych fragmentów wirusowych jest brana pod uwagę. Z tego względu właściwa ewakuacja dymu chirurgicznego stanowi uzasadniony element ograniczania ekspozycji personelu.

Czy dym chirurgiczny jest szkodliwy dla człowieka?

Dym chirurgiczny może oddziaływać zarówno na komfort pracy zespołu, jak i na warunki panujące w polu operacyjnym. Przy większych stężeniach może powodować podrażnienie oczu oraz górnych dróg oddechowych. Personel medyczny może również odczuwać nieprzyjemny zapach, ból głowy, kaszel lub dyskomfort w gardle.

Najlepiej udokumentowane krótkotrwałe problemy związane z dymem chirurgicznym obejmują:

  • podrażnienie oczu, nosa i gardła;
  • kaszel oraz dyskomfort ze strony dróg oddechowych;
  • nieprzyjemny zapach;
  • ograniczenie widoczności pola operacyjnego;
  • pogorszenie komfortu pracy zespołu.

Personel bloku operacyjnego może być narażony na dym wielokrotnie i przez wiele lat. Dokładna ocena długoterminowych następstw takiej ekspozycji jest jednak trudna. Skład dymu zależy od procedury, a rzeczywisty poziom narażenia może znacznie różnić się pomiędzy stanowiskami i salami operacyjnymi.

Dym chirurgiczny podczas laparoskopii

Podczas laparoskopii jama brzuszna zostaje wypełniona gazem, najczęściej dwutlenkiem węgla, aby stworzyć przestrzeń potrzebną do przeprowadzenia zabiegu. Dym powstający podczas używania narzędzi energetycznych może gromadzić się w obrębie odmy otrzewnowej.

W odróżnieniu od chirurgii otwartej nie rozprzestrzenia się on od razu w powietrzu sali. Może natomiast pogarszać obraz przekazywany przez kamerę i utrudniać ocenę pola operacyjnego. Niekontrolowane wypuszczenie gazu przez trokar może z kolei prowadzić do uwolnienia zawiesiny do otoczenia.

Zarządzanie dymem w laparoskopii powinno zatem uwzględniać jednocześnie zachowanie widoczności, utrzymanie odpowiednich warunków odmy oraz kontrolowane odprowadzanie gazu. Stosowane rozwiązanie musi być przeznaczone do danego rodzaju procedury i używane zgodnie z instrukcją producenta.

ewakuator system odsysania odprowadzania dymu chirurgicznego
Ewakuator dymu chirurgicznego Medstar

Jak usuwa się dym chirurgiczny?

Najskuteczniejszym sposobem ograniczania ekspozycji jest wychwytywanie dymu możliwie blisko miejsca, w którym powstaje. Służą do tego miejscowe systemy ewakuacji dymu chirurgicznego wyposażone w przewód ssący i odpowiedni filtr. Końcówka odsysająca może być oddzielnym elementem albo częścią narzędzia chirurgicznego.

Sama wentylacja sali operacyjnej rozcieńcza zanieczyszczenia znajdujące się w powietrzu, ale nie wychwytuje ich bezpośrednio u źródła. Z tego względu nie powinna być traktowana jako pełny zamiennik miejscowego systemu ewakuacji. 

Na co zwrócić uwagę podczas ewakuacji dymu?

Skuteczność systemu zależy nie tylko od zastosowanego urządzenia, lecz także od sposobu jego wykorzystania. W praktyce znaczenie mają przede wszystkim:

  • umieszczenie końcówki możliwie blisko źródła dymu;
  • uruchamianie odsysania zawsze wtedy, gdy powstaje zawiesina;
  • dobór odpowiedniego przepływu i rodzaju filtra;
  • wymiana filtrów oraz przewodów zgodnie z instrukcją producenta;
  • regularna kontrola sprawności systemu;
  • przeszkolenie członków zespołu operacyjnego.

Im dalej od miejsca powstawania dymu znajduje się końcówka ssąca, tym większa część zawiesiny może przedostać się do otoczenia. Znaczenie mają również szczelność przewodów, drożność układu, ergonomia pracy oraz poziom generowanego hałasu.

Czy maska chirurgiczna skutecznie chroni przed dymem?

Standardowa maska chirurgiczna ogranicza przede wszystkim rozprzestrzenianie większych kropli i chroni przed rozpryskami. Nie została zaprojektowana jako podstawowy system wychwytywania bardzo drobnych cząstek i gazowych składników dymu chirurgicznego.

Również środki ochrony dróg oddechowych o wyższej skuteczności filtracji nie usuwają zanieczyszczeń z pomieszczenia i nie zastępują kontroli dymu u źródła. Dobór środków ochrony indywidualnej powinien wynikać z oceny ryzyka i procedur obowiązujących w placówce, natomiast podstawową metodą ograniczania ekspozycji pozostaje miejscowa ewakuacja dymu.

Dym chirurgiczny – podsumowanie

Dym chirurgiczny powstaje podczas termicznego oddziaływania na tkanki i może zawierać parę wodną, drobne cząstki, substancje lotne oraz materiał biologiczny. Najlepiej udokumentowane następstwa ekspozycji obejmują podrażnienie oczu i górnych dróg oddechowych, nieprzyjemny zapach oraz pogorszenie widoczności pola operacyjnego. Wiedza o skutkach wieloletniej ekspozycji nadal nie jest kompletna, dlatego nie wszystkie potencjalne zagrożenia można oceniać jednakowo.

Najważniejszą metodą ograniczania narażenia jest wychwytywanie dymu możliwie blisko miejsca jego powstawania, za pomocą ewakuatorów dymu chirurgicznego. Odpowiednia filtracja, prawidłowe położenie końcówki i regularna obsługa systemu wpływają zarówno na skuteczność ewakuacji, jak i na warunki pracy zespołu.

Najczęściej zadawane pytania

1. Co to jest dym chirurgiczny?

Dym chirurgiczny to zawiesina powstająca podczas termicznego oddziaływania urządzeń chirurgicznych na tkanki. Zawiera głównie parę wodną, ale mogą znajdować się w niej także drobne cząstki, substancje lotne i materiał biologiczny.

Przy większych stężeniach może podrażniać oczy i górne drogi oddechowe, powodować nieprzyjemny zapach oraz ograniczać widoczność. Potencjalne skutki długotrwałej ekspozycji są nadal badane i nie wszystkie zależności zostały jednoznacznie potwierdzone.
W niektórych badaniach wykrywano materiał genetyczny wirusów. Nie oznacza to jednak automatycznie obecności zdolnego do zakażenia wirusa ani potwierdzonej transmisji choroby przez dym.
System zasysa dym w pobliżu miejsca jego powstawania, a następnie przepuszcza go przez odpowiedni układ filtracyjny. Skuteczność zależy między innymi od przepływu, rodzaju filtra, odległości końcówki od źródła i prawidłowej obsługi.
Maska chirurgiczna nie zastępuje miejscowej ewakuacji dymu. Nie jest przeznaczona do wychwytywania wszystkich drobnych cząstek i składników gazowych, dlatego podstawą ograniczania ekspozycji jest usuwanie dymu u źródła.